"Ty i ja, to jedno". (Król Lew II: Czas Simby )
Poważne rozmowy pomagają, ocieplają atmosferę. Oboje się staramy. Piotr stara się podwójnie. Bardzo Go kocham. Ostatnie dni przed jego wyjazdem były piękne. Najpiękniejsze jest to, że po trzech latach bycia ze sobą nie mogę powiedzieć, że Go znam. Cały czas uczymy się siebie, poznajemy. Czuję, że mu zależy i bardzo, ale to bardzo mi się to podoba! Wspólny wypad na kajaki i na grzyby, wspólne gotowanie, wspólne plany… Oczywiście nie jest idealnie, ale nie chcę ideału. Problemy hartują nasz związek. Oby tylko przyszłość nie hartowała nas bez przerwy! Mam nadzieję, że nie jest to chwilowe ocieplenie, że za dwa tygodnie będzie więcej podwyższonej temperatury, aniżeli tej umiarkowanej. Pragnę wierzyć, że tak będzie. Teraz jednak wiem, że nic nie ma za darmo i oboje musimy się starać. Etap zauroczenie jest za nami. Miłość. Coraz bardziej dojrzała, coraz bardziej trudna… Wymagająca większej pracy i zaangażowania.
Mam wielkie plany na przyszłość- tą dalszą i tą bliższą. Pragnę znaleźć pracę. Powoli się usamodzielnić. Może zamieszkać z Piotrkiem. Muszę też bardziej dbać o siebie, o swoje ciało. Pragnę być piękna dla swojego mężczyzny ;)
Z przymrożeniem oka...
... ;)
PS. I zawsze będę Cię kochać...
J.

Świetny blog! Zapraszam do udziału w moim konkursie. Do wygrania torba z nowej kolekcji New Yorkera, oraz bony zakupowe:)
OdpowiedzUsuńhttp://sentimentallady.blogspot.com/2011/09/giveaway-konkurs.html